Przychodzi facet do restauracji i mówi: - Poproszę frytki. - Niestety, ale skończyły się już nam ziemniaki. - Nie szkodzi, zjem z chlebem.
Przychodzi facet do restauracji i mówi:
- Poproszę frytki.
- Niestety, ale skończyły się już nam ziemniaki.
- Nie szkodzi, zjem z chlebem.