Przychodzi Jasiu do szkoły z opuchniętą twarzą. Pani się pyta: - Co się stało?! - O... - Co o... - Osa... - Co osa? - Ugryzła mnie. - A dlaczego masz taką opuchniętą twarz? - Tata ją zabił łopatą.
Przychodzi Jasiu do szkoły z opuchniętą twarzą. Pani się pyta:
- Co się stało?!
- O...
- Co o...
- Osa...
- Co osa?
- Ugryzła mnie.
- A dlaczego masz taką opuchniętą twarz?
- Tata ją zabił łopatą.