Przychodzi Kowalski do Nowaka i mówi: - Słyszałem, że twoja żona zdała prawo jazdy. Jak jeździ? - Jak piorun. - Tak szybko?! - Nie ale każde drzewo ją przyciąga.
Przychodzi Kowalski do Nowaka i mówi:
- Słyszałem, że twoja żona zdała prawo jazdy. Jak jeździ?
- Jak piorun.
- Tak szybko?!
- Nie ale każde drzewo ją przyciąga.