Przychodzi Marian do biura i siada za biurko z bardzo smutną miną.<br />- Helena jutro wyjeżdża na dwa miesiące do mamusi. - mówi.<br />- Aaa i dlatego masz taką smutną minę... - zagaduje kolega.<br />- A jakże... Inaczej nie pojedzie...
Przychodzi Marian do biura i siada za biurko z bardzo smutną miną.
- Helena jutro wyjeżdża na dwa miesiące do mamusi. - mówi.
- Aaa i dlatego masz taką smutną minę... - zagaduje kolega.
- A jakże... Inaczej nie pojedzie...