Przychodzi trup baby do lekarza i kładzie się na kozetce. Zdziwiony lekarz: - Gdzie mi się Pani tak tu rozkłada?! - A co? Mam wiecznie gnić w poczekalni?
Przychodzi trup baby do lekarza i kładzie się na kozetce. Zdziwiony lekarz:
- Gdzie mi się Pani tak tu rozkłada?!
- A co? Mam wiecznie gnić w poczekalni?