Przychodzi zajączek do sklepu misia i pyta: - Jest marchewka w marmoladzie? - Nie ma. Powtarza się to przez kilka dni. W końcu miś uciera marchewkę i wkłada do marmolady. Przychodzi zajączek do sklepu i pyta: - Jest marchewka w marmoladzie? - Jest. - I kto Ci to teraz kupi?
Przychodzi zajączek do sklepu misia i pyta:
- Jest marchewka w marmoladzie?
- Nie ma.
Powtarza się to przez kilka dni. W końcu miś uciera marchewkę i wkłada do marmolady.
Przychodzi zajączek do sklepu i pyta:
- Jest marchewka w marmoladzie?
- Jest.
- I kto Ci to teraz kupi?