- Puk, puk. - Kto tam? - Policja! - Musicie poczekać, robię kupę. - Widzimy. Drzwi obrotowe są przecież szklane...
- Puk, puk.
- Kto tam?
- Policja!
- Musicie poczekać, robię kupę.
- Widzimy. Drzwi obrotowe są przecież szklane...