- Płaci pan osiem złotych - zwraca się fryzjer do swego klienta. - Przed goleniem mówił pan, że zapłacę pięć złotych. - Tak, ale trzeba jeszcze dopłacić za opatrunki, które panu założyłem.
- Płaci pan osiem złotych - zwraca się fryzjer do swego klienta.
- Przed goleniem mówił pan, że zapłacę pięć złotych.
- Tak, ale trzeba jeszcze dopłacić za opatrunki, które panu założyłem.