Rozmawia dwóch kolegów: - Czemu masz oko podbite? - pyta jeden. - Wyobraź sobie, wchodzę do domu jak zawsze, kładę się do łóżka, patrzę, a na oknie żaba. Myślę - co jest grane? A ona do mnie: - Weź mnie do łóżka. Ja w szoku. A ona znowu: - Weź mnie do łóżka - nie będziesz żałował. No to ją wziąłem. Ona mówi: - Pocałuj mnie... To ja do niej: - Oszalałaś żabo? Ale ona uparcie prosi: - Pocałuj - nie będziesz żałował. No to ją pocałowałem, a ona zmieniła się w piękną królewnę. Wtedy weszła moja żona i wyobraź sobie - nie uwierzyła, że to była żaba.
Rozmawia dwóch kolegów:
- Czemu masz oko podbite? - pyta jeden.
- Wyobraź sobie, wchodzę do domu jak zawsze, kładę się do łóżka, patrzę, a na oknie żaba. Myślę - co jest grane? A ona do mnie:
- Weź mnie do łóżka. Ja w szoku. A ona znowu:
- Weź mnie do łóżka - nie będziesz żałował.
No to ją wziąłem. Ona mówi:
- Pocałuj mnie...
To ja do niej:
- Oszalałaś żabo?
Ale ona uparcie prosi:
- Pocałuj - nie będziesz żałował.
No to ją pocałowałem, a ona zmieniła się w piękną królewnę. Wtedy weszła moja żona i wyobraź sobie - nie uwierzyła, że to była żaba.