Sąsiad puka do drzwi sąsiada i pyta: - Mógłbyś mi pożyczyć wiertarkę? - Nie. - A młotek? - Nie. - A czy jest coś co mógłbyś mi pożyczyć? - Tak. Wesołych Świąt.
Sąsiad puka do drzwi sąsiada i pyta:
- Mógłbyś mi pożyczyć wiertarkę?
- Nie.
- A młotek?
- Nie.
- A czy jest coś co mógłbyś mi pożyczyć?
- Tak. Wesołych Świąt.