Siedzi dwóch pijaków przed Pałacem Kultury. Nagle w Pałac uderzyła motolotnia. Pierwszy pijak: - Ej, Zbychu patrz. Pokazał palcem na motolotniarza. Na to drugi: - Widzisz Kazek, jaki kraj, tacy terroryści.
Siedzi dwóch pijaków przed Pałacem Kultury. Nagle w Pałac uderzyła motolotnia.
Pierwszy pijak:
- Ej, Zbychu patrz. Pokazał palcem na motolotniarza.
Na to drugi:
- Widzisz Kazek, jaki kraj, tacy terroryści.