Siedzi facet przy barze i spostrzega swojego przyjaciela, pijącego w samotności. Podchodząc do przyjaciela stwierdza: - Wyglądasz okropnie. Co się stało? - Moja matka umarła w sierpniu - mówi - zostawiając mi $25,000. - Rety, to straszne - komentuje przyjaciel. - Potem we wrześniu - kontynuuje - Umarł mój ojciec zostawiając mi $90,000. - Rety stracić dwoje rodziców w ciągu dwóch miesięcy. Nic dziwnego, że jesteś zdołowany. - To nie wszystko, w zeszłym miesiącu umarła moja ciotka, zostawiając mi $15,000. - Troje najbliższych członków rodziny odeszło w ciągu trzech miesięcy. To takie smutne. - Tak, a najgorsze, że w tym miesiącu absolutnie zero - kończy facet.
Siedzi facet przy barze i spostrzega swojego przyjaciela, pijącego w samotności.
Podchodząc do przyjaciela stwierdza:
- Wyglądasz okropnie. Co się stało?
- Moja matka umarła w sierpniu - mówi - zostawiając mi $25,000.
- Rety, to straszne - komentuje przyjaciel.
- Potem we wrześniu - kontynuuje - Umarł mój ojciec zostawiając mi $90,000.
- Rety stracić dwoje rodziców w ciągu dwóch miesięcy. Nic dziwnego, że jesteś zdołowany.
- To nie wszystko, w zeszłym miesiącu umarła moja ciotka, zostawiając mi $15,000.
- Troje najbliższych członków rodziny odeszło w ciągu trzech miesięcy. To takie smutne.
- Tak, a najgorsze, że w tym miesiącu absolutnie zero - kończy facet.