Siedzi Jaś z Małgosią i wkłada jej rączkę pod spódniczkę. Mówi: - Co, miesiączkę mamy? - Nie, biegunkę.
Siedzi Jaś z Małgosią i wkłada jej rączkę pod spódniczkę. Mówi:
- Co, miesiączkę mamy?
- Nie, biegunkę.