Spotyka się dwóch starych, dobrych kolegów i pierwszy pyta się drugiego: - No i co? Ożeniłeś się w końcu? - Nie. - No to na co czekasz? - Na autobus.
Spotyka się dwóch starych, dobrych kolegów i pierwszy pyta się drugiego:
- No i co? Ożeniłeś się w końcu?
- Nie.
- No to na co czekasz?
- Na autobus.