Starsza pani prosi chłopaka o pomoc:
- Czy mógłbyś mi pomóc przejść na drugą stronę? W moim wieku taka przeprawa może być niebezpieczna.
- Oczywiście - mówi uczynny młodzieniec. Pewnie mieszka pani po drugiej stronie ulicy?
- Nie, zaparkowałam tam motor.