Stary i młody Indianin uciekają przez prerię przed kowbojami, uciekają kilka dni. Wreszcie stary wojownik mówi do młodego: - Musimy wejść na drzewo i przeczekać, aż pościg zgubi nasz ślad. Weszli na drzewo i czekają... Jeden dzień, drugi, aż młody wojownik mówi: - Wodzu, puśćmy się już. - Nie możemy, bo nas zabiją, poczekajmy jeszcze trochę. Za dwa dni: - Wodzu, puśćmy się już. - Nie jeszcze, nie możemy. - No to chociaż konie puśćmy!
Stary i młody Indianin uciekają przez prerię przed kowbojami, uciekają kilka dni. Wreszcie stary wojownik mówi do młodego:
- Musimy wejść na drzewo i przeczekać, aż pościg zgubi nasz ślad.
Weszli na drzewo i czekają... Jeden dzień, drugi, aż młody wojownik mówi:
- Wodzu, puśćmy się już.
- Nie możemy, bo nas zabiją, poczekajmy jeszcze trochę.
Za dwa dni:
- Wodzu, puśćmy się już.
- Nie jeszcze, nie możemy.
- No to chociaż konie puśćmy!