Stoi facet na środku ulicy.<br />W jednej ręce trzyma wątrobę, w drugiej śledzionę, oczy wiszą mu na żyłkach,<br />A z uszu cieknie mu płyn mózgowo rdzeniowy.<br />I mówi:<br />- Uuuch, ale mi się kichnęęłło!!!...
Stoi facet na środku ulicy.
W jednej ręce trzyma wątrobę, w drugiej śledzionę, oczy wiszą mu na żyłkach,
A z uszu cieknie mu płyn mózgowo rdzeniowy.
I mówi:
- Uuuch, ale mi się kichnęęłło!!!...