Sąsiad dzwoni do sąsiada:<br />- Wybacz Marian, że tak późno dzwonię.<br />Żony długo nie ma. Nie poszła do ciebie przypadkiem?<br />- Czekaj, zaraz zapytam... Zosiu, przyszłaś do mnie przypadkiem, czy specjalnie?
Sąsiad dzwoni do sąsiada:
- Wybacz Marian, że tak późno dzwonię.
Żony długo nie ma. Nie poszła do ciebie przypadkiem?
- Czekaj, zaraz zapytam... Zosiu, przyszłaś do mnie przypadkiem, czy specjalnie?