- Sąsiedzie, coś pan tak wczoraj wieczorem wrzeszczał na żonę? - Bo nie chciała powiedzieć, na co wydała wszystkie pieniądze. - A dlaczego pan jeszcze głośniej wrzeszczał dziś rano? - Bo powiedziała na co wydała.
- Sąsiedzie, coś pan tak wczoraj wieczorem wrzeszczał na żonę?
- Bo nie chciała powiedzieć, na co wydała wszystkie pieniądze.
- A dlaczego pan jeszcze głośniej wrzeszczał dziś rano?
- Bo powiedziała na co wydała.