Tata Jasia stoi w sklepie przy dziale mrożonek z Jasiem. Nagle przechodzi jakaś starsza pani, która nie mogła przejść: - Przepraszam - powiedziała. Po tym tata Jasia przepuścił tę panią. Ale wtedy nagle odzywa się Jaś. - Tato, czemu ona mówi Ci "przepraszam" jak nawet Cię nie dotknęła?
Tata Jasia stoi w sklepie przy dziale mrożonek z Jasiem. Nagle przechodzi jakaś starsza pani, która nie mogła przejść:
- Przepraszam - powiedziała.
Po tym tata Jasia przepuścił tę panią. Ale wtedy nagle odzywa się Jaś.
- Tato, czemu ona mówi Ci "przepraszam" jak nawet Cię nie dotknęła?