W latarnię puka pijak. Podchodzi do niego policjant i mówi:<br />- Dlaczego pan puka w tą latarnię? Przecież tam nikogo nie ma.<br />- Jest, bo na górze się świeci.
W latarnię puka pijak. Podchodzi do niego policjant i mówi:
- Dlaczego pan puka w tą latarnię? Przecież tam nikogo nie ma.
- Jest, bo na górze się świeci.