W pralce rozmawiają dwie pary majtek: - O! Widzę, że wakacje się udały. Poznaję po tej brązowej opaleniźnie. - Ależ skąd! Przesrany dzień dzisiaj był.
W pralce rozmawiają dwie pary majtek:
- O! Widzę, że wakacje się udały. Poznaję po tej brązowej opaleniźnie.
- Ależ skąd! Przesrany dzień dzisiaj był.