W Zabrzu na budowie majster krzyczy do pracownika "gorola" - Te synek skocz no po halba. - Ale panie majster co to jest halba? - Te masz recht, weź dwie.
W Zabrzu na budowie majster krzyczy do pracownika "gorola"
- Te synek skocz no po halba.
- Ale panie majster co to jest halba?
- Te masz recht, weź dwie.