W zakładzie psychiatrycznym po korytarzu przechadza się jegomość z budzikiem na sznurku. Widzący to wszystko lekarz zwraca się do pacjenta ciągnącego na sznurku budzik: - Napoleon, co robicie z tym zegarkiem? - Uczę go chodzić panie doktorze.
W zakładzie psychiatrycznym po korytarzu przechadza się jegomość z budzikiem na sznurku. Widzący to wszystko lekarz zwraca się do pacjenta ciągnącego na sznurku budzik:
- Napoleon, co robicie z tym zegarkiem?
- Uczę go chodzić panie doktorze.