Wchodzi baca do sklepu, gdzie jest duża kolejka. On podchodzi bez kolejki i chce zrobić zakupy. Wtedy z kolejki odzywa się Gaździna: - Baco na końcu se stańcie. Baca na to: - Jakeście tacy mądzy, to se na cyckach stańcie.
Wchodzi baca do sklepu, gdzie jest duża kolejka. On podchodzi bez kolejki i chce zrobić zakupy. Wtedy z kolejki odzywa się Gaździna:
- Baco na końcu se stańcie.
Baca na to:
- Jakeście tacy mądzy, to se na cyckach stańcie.