Wchodzi kobieta do baru i krzyczy do swojego pijanego męża: - Ta knajpa to Twój grób, alkoholiku jeden. - To chociaż w grobie daj mi spokój.
Wchodzi kobieta do baru i krzyczy do swojego pijanego męża:
- Ta knajpa to Twój grób, alkoholiku jeden.
- To chociaż w grobie daj mi spokój.