Wpada kowboj do baru, wyciąga broń i wściekle się wydziera: - Kto spał z moją żoną?! - Wyluzuj - uspokaja go barman. - Schowaj ten rewolwer, bo i tak nie masz tylu naboi.
Wpada kowboj do baru, wyciąga broń i wściekle się wydziera:
- Kto spał z moją żoną?!
- Wyluzuj - uspokaja go barman. - Schowaj ten rewolwer, bo i tak nie masz tylu naboi.