Wyszedł anemik z psem do parku. Jak zwykle dzieci się z niego śmieją: - Anemik, anemik. He, he, he... - Nie śmiejcie się ze mnie - mówi anemik. - Anemik, anemik. Cha, cha, cha... - Azooor bieeerz iiich! - Haaaaaau, haaaaau, haaaaaau...
Wyszedł anemik z psem do parku. Jak zwykle dzieci się z niego śmieją:
- Anemik, anemik. He, he, he...
- Nie śmiejcie się ze mnie - mówi anemik.
- Anemik, anemik. Cha, cha, cha...
- Azooor bieeerz iiich!
- Haaaaaau, haaaaau, haaaaaau...