Zabrałem dziewczynę do mieszkania: - Nie rozpinałeś zbyt wielu staników, prawda? - westchnęła. - Co mnie zdradziło? - Nożyczki...
Zabrałem dziewczynę do mieszkania:
- Nie rozpinałeś zbyt wielu staników, prawda? - westchnęła.
- Co mnie zdradziło?
- Nożyczki...