Zmarł stary żyd, który trudnił się lichwiarstwem. Nikt nie chciał nаd grobem powiedzieć dobrego słowa o zmarłym, pomimo, że oferowano za wygłoszenie mowy spore pieniądze. Wreszcie, w ostatniej chwili zgłosił się pewien człowiek i po zainkasowaniu podwójnej "stawki" wygłosił nаd mogiłą takie słowa: - Wszyscy znaliśmy zmarłego Mosze. Wszyscy wiemy, że był z niego kawał drania, łotra i krwiopijcy.... Ale, jeśli popatrzymy na stojących nаd mogiłą jego synów to musimy przyznać, że był to jednak człowiek o gołębim sercu ......
Zmarł stary żyd, który trudnił się lichwiarstwem. Nikt nie chciał nаd grobem powiedzieć dobrego słowa o zmarłym, pomimo, że oferowano za wygłoszenie mowy spore pieniądze.
Wreszcie, w ostatniej chwili zgłosił się pewien człowiek i po zainkasowaniu podwójnej "stawki" wygłosił nаd mogiłą takie słowa:
- Wszyscy znaliśmy zmarłego Mosze. Wszyscy wiemy, że był z niego kawał drania, łotra i krwiopijcy....
Ale, jeśli popatrzymy na stojących nаd mogiłą jego synów to musimy przyznać, że był to jednak człowiek o gołębim sercu ......