Do lekarza przychodzi minister z bulem brzucha... - No cóż mrobimy USG. - No i jak, wiadomo co mi jest ? - Niestety w pana nerkach zalegają kamienie. - Niemożliwe, a duże one są ? - Milowe !
Do lekarza przychodzi minister z bulem brzucha...
- No cóż mrobimy USG.
- No i jak, wiadomo co mi jest ?
- Niestety w pana nerkach zalegają kamienie.
- Niemożliwe, a duże one są ?
- Milowe !