Do sklepu muzycznego przychodzi dwóch mężczyzn. Jeden mówi: - Poproszę tą czerwoną trąbkę. A drugi: - Ja poproszę ten biały akordeon. Na to sprzedawca: - Gaśnice mogę sprzedać, ale kaloryfera nie.
Do sklepu muzycznego przychodzi dwóch mężczyzn. Jeden mówi:
- Poproszę tą czerwoną trąbkę.
A drugi:
- Ja poproszę ten biały akordeon.
Na to sprzedawca:
- Gaśnice mogę sprzedać, ale kaloryfera nie.