Dwie feministki biorą udział w demonstracji na rzecz równouprawnienia kobiet. Atmosfera jest dosyć gorąca. Udziela się to jednej z nich i zaczyna ona wykrzykiwać: - Menstruacja! Menstruacja! Druga na to: - Ty! Chyba ci się coś pomyliło. To się nazywa rewolucja! - Ach, jeden ch..! Ważne, żeby krew się polała!
Dwie feministki biorą udział w demonstracji na rzecz równouprawnienia kobiet. Atmosfera jest dosyć gorąca. Udziela się to jednej z nich i zaczyna ona wykrzykiwać:
- Menstruacja! Menstruacja!
Druga na to:
- Ty! Chyba ci się coś pomyliło. To się nazywa rewolucja!
- Ach, jeden ch..! Ważne, żeby krew się polała!