Facet na rowerze objuczony workami staje przed celnikiem. Celnik pyta: - Co pan przewozi? - Piasek - odpowiada facet. Po sprawdzeniu okazało się, że rzeczywiście facet przewozi piasek. I tak było wielokrotnie. Za dwudziestym razem celnik zwraca się do faceta: - Wiem, że pan coś przemyca. Przepuścimy pana, ale niech pan powie, co to jest? Na to facet: - Rowery.
Facet na rowerze objuczony workami staje przed celnikiem. Celnik pyta:
- Co pan przewozi?
- Piasek - odpowiada facet.
Po sprawdzeniu okazało się, że rzeczywiście facet przewozi piasek. I tak było wielokrotnie. Za dwudziestym razem celnik zwraca się do faceta:
- Wiem, że pan coś przemyca. Przepuścimy pana, ale niech pan powie, co to jest?
Na to facet:
- Rowery.