Jasiu biegnie do taty:<br />- Tato, tato, tato!<br />- Co się stało?<br />- Zrobiłem dobry uczynek.<br />- Tak? A jaki?<br />- Pomogłem staruszce szukać 100zł.<br />- I co, znalazłeś?<br />- Nie, tylko stałem na banknocie i czekałem, aż sobie pójdzie.
Jasiu biegnie do taty:
- Tato, tato, tato!
- Co się stało?
- Zrobiłem dobry uczynek.
- Tak? A jaki?
- Pomogłem staruszce szukać 100zł.
- I co, znalazłeś?
- Nie, tylko stałem na banknocie i czekałem, aż sobie pójdzie.