Kolega do kolegi: - Wiesz czuję się strasznie. Normalnie mam kaca moralniaka ... - Co się stało? - Byłem wczoraj na imprezce. Były trzy panienki, a ja dwie z nich puknąłem. - Boisz się co powiesz żonie? - Nieee ... Nie to. Ta trzecia patrzyła na mnie z takim żalem w oczach ...
Kolega do kolegi:
- Wiesz czuję się strasznie. Normalnie mam kaca moralniaka ...
- Co się stało?
- Byłem wczoraj na imprezce. Były trzy panienki, a ja dwie z nich puknąłem.
- Boisz się co powiesz żonie?
- Nieee ... Nie to. Ta trzecia patrzyła na mnie z takim żalem w oczach ...