Lekarz pyta nieco zdziwiony: - Nie zauważyła pani, że mąż miał zawał? - Nie - odpowiada żona. - Ale mnie trochę zdziwiło, kiedy po dwudziestu latach naszego małżeństwa po raz pierwszy szepnął do mnie: Haniu - moje serce.
Lekarz pyta nieco zdziwiony:
- Nie zauważyła pani, że mąż miał zawał?
- Nie - odpowiada żona. - Ale mnie trochę zdziwiło, kiedy po dwudziestu latach naszego małżeństwa po raz pierwszy szepnął do mnie: Haniu - moje serce.