Mówi kumpel do kumpla: - Moja żona to straszna fleja! - Jak to? - Człowiek wraca pijany do domu, chce się odlać, a tam zlew pełen garów.
Mówi kumpel do kumpla:
- Moja żona to straszna fleja!
- Jak to?
- Człowiek wraca pijany do domu, chce się odlać, a tam zlew pełen garów.