- Gdzie byłeś tak długo?- W komisariacie. Zatrzymali mnie, za wolno jechałem.- Od kiedy to zatrzymują za wolną jazdę?- Radiowóz mnie dogonił... 0 0 0
Ksiądz jadący na rowerze spotyka policjanta, oczywiście policjant zatrzymuje księdza i pyta:- Gdzie są światła?- Nie mam - odpowiada ksiądz.- Proszę mandacik 100 zł.Ksiądz na to:- Synu jadę z Bogiem.Policjant:- Co dwóch na rowerze? mandat 200 zł.Ksiądz posłusznie płaci i odjeżdżając myśli w duchu:- Jak dobrze, że on nie wie, iż Bóg jest w trzech osobach. 0 0 0
Policjant wraca późnym wieczorem do domu i mówi żonie:- Napadła na mnie banda chuliganów. Otoczyli mnie, zabrali portfel, zegarek...- Nie miałeś ze sobą pistoletu? - dopytuje żona.- Oczywiście, że miałem, ale dobrze go ukryłem! 0 0 0
Żona dzwoni do męża:- Kochanie, w naszym samochodzie oderwało się lusterko.- Jak to? Samo się oderwało?!- Policjant w protokole napisał, że dachowałam... 0 0 0
Dwaj chłopcy podbiegają do policjanta:- Panie władzo, szybko, nasz nauczyciel!- Co się stało? Napadli go?- Nie, on nieprawidłowo zaparkował... 0 0 0
W gazecie, w dziale praca ukazało się ogłoszenie, że policja poszukuje ludzi do pracy.Zgłosiły się trzy blondynki. Stanowisko było jedno. Postanowiono więc wybrać tą jedną w drodze małego testu.- Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam jak najwięcej o nim, co się pani nasuwa, jakieś spostrzeżenia.- Jezu ! On ma tylko jedno ucho !Kandydatce podziękowano. Druga otrzymała takie samo polecenie.- Jezu ! On ma tylko jedno ucho !Ta również wypadła poniżej oczekiwań. Poproszono trzecią kandydatkę.Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam o nim jak najwięcej , co pani może powiedzieć o tej osobie na podstawie zdjęcia.- Ten człowiek nosi szkła kontaktowe.Komisja spojrzała zadziwiona. Sprawdzono w dokumentach; rzeczywiście.- No wspaniale! Gratulujemy ! Jest pani przyjęta. Ale jak pani to wydedukowała?- To proste. Ten człowiek nosi szkła kontaktowe, bo nie może nosić okularów.- Ale dlaczego?- No jak to? No przecież on ma tylko jedno ucho! 0 0 0
Mija już dziesiąty dzień odkąd zaginęła moja żona. Policja mówi, że mogę spodziewać się najgorszego... Wyciągnąłem więc jej rzeczy ze śmietnika... 0 0 0
Przychodzi policjant do sklepu papierniczego.- Poproszę długopis.- Jaki?- Nooo... Taki do wypisywania mandatów! 0 0 0
Policyjny patrol na interwencji łączy się z komisariatem:- Przyślijcie ekipę z kryminalnego, mamy zabójstwo...- Szczegóły?- Ofiara to mężczyzna, lat 30, matka kilkanaście razy dźgnęła go kuchennym nożem za to, że wszedł na mokrą, świeżo umytą podłogę.- Aresztowaliście ją?- Nie, podłoga jeszcze mokra. 0 0 0
Jedzie gość zygzakiem... w końcu zatrzymuje go policjant i mówi:- Prawo jazdy proszę!- A co oddaliście mi?!! 0 0 0
Policjant podchodzi do zatrzymanego samochodu, a kiedy szyba od strony kierowcy opadła bęc kierowcę pałką w głowę.- Za co?! - zaprotestował kierowca obmacując guza.- Tu jest Texas! Kiedy podchodzę do samochodu, dokumenty mają być przygotowane do kontroli. Zrozumiano?!- Tak jest!Sprawdziwszy dokumenty policjant obszedł samochód i zastukał pałką w szybę od strony pasażera. Kiedy szyba opadła bęc pasażera pałką w głowę!- A mnie za co?! - zaprotestował pasażer obmacując swojego guza.- Żebyś potem nie mógł mówić: No, niechby mnie spróbował tak uderzyć! 0 0 0
Nowo przyjęty do służby policjant przez pomyłkę w księgowości nieDostawał pensji przez 4 miesiące. Po odkryciu pomyłki przełożony wzywa policjanta na rozmowę.- Heniu od 4 miesięcy nie dostajesz pensji. Czemu nic nie mówiłeś?- Myślałem, że jak dostałem broń służbową to mam sobie już jakośRadzić... 0 0 0
Przychodzi policjant do kasy i mówi:- Poproszę bilet do Rabce.Kasjerka do niego, nie do Rabce tylko do Rabki. A policjant na to:- Czy była pani kiedykolwiek w Rabki??? 0 0 0
Policja poszukuje dwóch uciekinierów z więzienia i jednego uciekiniera z zakładu dla psychicznie chorych.W parku jeden z policjantów podchodzi do podejrzanie szeleszczącego drzewa i pyta:- Jest tam kto?- Ćwir, ćwir! To ja, wróbelek!Policjant kiwa głową ze zrozumieniem i podchodzi do drugiego drzewa.- Jest tam kto?- Kra, kra! To ja, wrona.- Acha - mówi policjant i podchodzi do trzeciego drzewa.- Jest tam kto?- Muuuu! 0 0 0
Na dworcu centralnym w Warszawie punki biją się ze skinami. Zajście obserwuje tłum gapiów i policjant. W pewnej chwili jakaś starsza pani z tłumu podchodzi do policjanta i mówi:- Mógłby pan skończyć tę głupią i hałaśliwą zabawę!- To niemożliwe. Z tego co wiem, oni bawią się w wojnę trzydziestoletnią. 0 0 0
Policjant z innego miasta przyjechał do krakowskiej Filharmonii, ale długo nie mógł jej znaleźć i kluczył po całym mieście. Na skrzyżowaniu otworzył okno i zapytał lekko wstawionego przechodnia:- Przepraszam bardzo, jak dostać się do Filharmonii?- Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć... 0 0 0
Policjant zatrzymuje auto prowadzone przez staruszkę.- Przekroczyła pani sześćdziesiątkę!- Ależ skąd. To ten kapelusz tak mnie postarza. 0 0 0
Policjant zatrzymuje dwóch podejrzanych osobników i prosi o ich dokumenty. Gdy otrzymał dowód pierwszego, czyta:- Do... Wód o... So... Bi... Sty. Dobrze. A teraz proszę o pana dowód.Po chwili znów czyta:- Do... Wód o... So... Bi... Sty. O, panowie są braćmi! 0 0 0
- Dlaczego na patrolu policyjnym jest zawsze 2 policjantów?- Bo jeden umie czytać, a drugi pisać! 0 0 0