Przychodzi facet do sklepu i pyta sprzedawcy: - Jest dzisiejszy chleb? - Nie - odpowiada sprzedawca - jest wczorajszy. - A kiedy będzie dzisiejszy? - pyta facet. - Dzisiejszy będzie jutro.
Przychodzi facet do sklepu i pyta sprzedawcy:
- Jest dzisiejszy chleb?
- Nie - odpowiada sprzedawca - jest wczorajszy.
- A kiedy będzie dzisiejszy? - pyta facet.
- Dzisiejszy będzie jutro.