Przychodzi lekarz do lekarza: - Słucham, co dolega? - Rano mnie mdli, kręci mi się w głowie, zbiera na wymioty... Może jestem w ciąży ? - Ależ skąd. To kac. Trzeba wziąć coś na kaca. - Poważnie? Uff... To jednak dobrze poradziłem tej pacjentce.
Przychodzi lekarz do lekarza:
- Słucham, co dolega?
- Rano mnie mdli, kręci mi się w głowie, zbiera na wymioty... Może jestem w ciąży ?
- Ależ skąd. To kac. Trzeba wziąć coś na kaca.
- Poważnie? Uff... To jednak dobrze poradziłem tej pacjentce.