Przyjaciel do przyjaciela:<br />- Coś taki zmartwiony?<br />- Сhоlеrа, głupia sprawa... Czekałem na peronie na żonę a ona nie przyjechała. Boję się, że może być w domu już od wczoraj.
Przyjaciel do przyjaciela:
- Coś taki zmartwiony?
- Сhоlеrа, głupia sprawa... Czekałem na peronie na żonę a ona nie przyjechała. Boję się, że może być w domu już od wczoraj.