Przylatuje mucha do McDonalda i zamawia: - Poproszę hamburgera z gówienkiem i z cebulką, Ale cebulki nie za dużo, żeby mi z gęby nie śmierdziało...
Przylatuje mucha do McDonalda i zamawia:
- Poproszę hamburgera z gówienkiem i z cebulką,
Ale cebulki nie za dużo, żeby mi z gęby nie śmierdziało...