Stoi kolejka przed sklepem. - Kto temu winien? - niecierpliwi się jeden z czekających. - Jak to kto? Chruszczow! - odpowiada stojący z tyłu. - Pójdę i dam mu w mordę! Niech pan pamięta, że stoję przed panem! Wrócił po godzinie. - No i co? Dał pan? - Nie, tam kolejka jeszcze większa...
Stoi kolejka przed sklepem.
- Kto temu winien? - niecierpliwi się jeden z czekających.
- Jak to kto? Chruszczow! - odpowiada stojący z tyłu.
- Pójdę i dam mu w mordę! Niech pan pamięta, że stoję przed panem!
Wrócił po godzinie.
- No i co? Dał pan?
- Nie, tam kolejka jeszcze większa...