Szef firmy dyktuje sekretarce list do kontrahenta: - "Jest pan podłym oszustem! Jeśli pan natychmiast nie zapłaci za wyłudzone towary, zgłoszę doniesienie do prokuratury." Sekretarka przerywa: - Szefie, list przyjdzie akurat na święta. Czy nie uważa pan, że słowa są trochę za ostre? - Ma pani rację. Proszę dopisać pod spodem: - "Wesołych Świąt".
Szef firmy dyktuje sekretarce list do kontrahenta:
- "Jest pan podłym oszustem! Jeśli pan natychmiast nie zapłaci za wyłudzone towary, zgłoszę doniesienie do prokuratury."
Sekretarka przerywa:
- Szefie, list przyjdzie akurat na święta. Czy nie uważa pan, że słowa są trochę za ostre?
- Ma pani rację. Proszę dopisać pod spodem:
- "Wesołych Świąt".