Wędkarz pyta chłopa: - Czy to pański staw? - Mój. - A czy nie byłoby grzechem, gdybym tu złowił jakąś rybę? - Grzechem? Nie, raczej cudem!
Wędkarz pyta chłopa:
- Czy to pański staw?
- Mój.
- A czy nie byłoby grzechem, gdybym tu złowił jakąś rybę?
- Grzechem? Nie, raczej cudem!