Zenon pyta Zbycha:<br />- Masz już jakąś?<br />- Сhоlеrа, siedzę tu już od pięciu godzin i nic.<br />- A na co łowisz?<br />- Na rękę.
Zenon pyta Zbycha:
- Masz już jakąś?
- Сhоlеrа, siedzę tu już od pięciu godzin i nic.
- A na co łowisz?
- Na rękę.