Dzwoni znajomy z Moskwy do kolegi w Nowosybirsku i pyta: - Ile u was mrozu? - No jakieś 25 stopni poniżej zera. - Tak? A w radiu podawali 40. - To chyba na dworze.
Dzwoni znajomy z Moskwy do kolegi w Nowosybirsku i pyta:
- Ile u was mrozu?
- No jakieś 25 stopni poniżej zera.
- Tak? A w radiu podawali 40.
- To chyba na dworze.