Puka policja do drzwi. Mieszkaniec tego lokalu patrzy przez wizjer i pyta: - Czego tu? - Policja. Proszę otworzyć. Musimy pogadać. - A ilu was jest? - Dwóch. - No to sobie sami pogadajcie.
Puka policja do drzwi. Mieszkaniec tego lokalu patrzy przez wizjer i pyta:
- Czego tu?
- Policja. Proszę otworzyć. Musimy pogadać.
- A ilu was jest?
- Dwóch.
- No to sobie sami pogadajcie.