Skip to main content

  • Home
  • Categories
  • Popular
  • Śmieszne obrazki
  • Najlepsze dowcipy
  • Najnowsze dowcipy
  • Dowcipy czarnego humoru
  • Dowcipy o alkoholu
  • Dowcipy o Jasiu
  • Dowcipy o szkole
  • Dowcipy o blondynkach
  • Dowcipy z wulgaryzmami
  • Dowcipy o dzieciach
  • Dowcipy o Polaku, Niemcu i innych
  • Dowcipy o sporcie
  • Dowcipy o bacy
  • Dowcipy o teściowej
  • Dowcipy o kobietach
  • Dowcipy o policjantach
  • Dowcipy o małżeństwie
  • Dowcipy polityczne
  • Dowcipy o zwierzętach
  • Dowcipy o pracy
  • Dowcipy o mężczyznach
  • Dowcipy o psychoanalitykach
  • Dowcipy o Unii Europejskiej
  • Dowcipy o prawnikach
  • Dowcipy o sekretarkach
  • Dowcipy o kelnerach i restauracjach
  • Dowcipy religijne
  • Dowcipy o lekarzach
  • Dowcipy o Chucku Norrisie
  • Dowcipy erotyczne
  • Dowcipy o piłkarzach
  • Dowcipy o seksie 18+
  • Dowcipy o Szkotach
  • Dowcipy o rodzinie
  • Dowcipy o Żydach
Алкохол Drinking and Drunk Jokes Betrunkenenwitze Chistes de borrachos Анекдоты про Алкоголь и Пьянство Blagues sur l'alcool Barzellette sull'alcol Ανέκδοτα με μεθυσμένους Вицеви за пијани луѓе Sarhoş Fıkraları Анекдоти про п’яниць та алкоголь Piadas de Bêbados Dowcipy o alkoholu Alkoholskämt och fyllehumor Moppen over alcohol en dronkaards Alkoholvittigheder Alkoholvitser Alkoholivitsit részeges viccek bancuri cu bețivi Vtipy o alkoholu Anekdotai apie girtuoklius Anekdotes par dzērājiem Vicevi o alkoholu
My Jokes Edit Profile Logout
  1. Home
  2. Dowcipy o alkoholu

Dowcipy o alkoholu

Najpopularniejsze kawały w tej kategorii
Spotyka się dwóch żuli:
- Marian, przyniosłem denaturacik i paróweczki na zagrychę.
Marian obejrzał opakowanie i krzyczy:
- Zdzisiu, chcesz mnie zabić?!! Parówkom wczoraj minęła data ważności!!...
57 0
0
W nocy pijak trzyma się latarni. Podchodzi do niego patrol i policjanci pytają:
- Co tu obywatel robi?
- Przyszedłem do kolegi.
- Przecież tu nikogo nie ma.
- Jak to nie ma?! Przecież się świeci!
56 0
0
Pijani kierowcy przejeżdżają znak stop bez zatrzymywania.
Kierowcy po marihuanie zatrzymują się i czekają aż będzie zielony.
0 0
0
Punkt graniczny wysoko w górach, środek srogiej zimy.
Do granicy podjeżdża turysta.
- Coś do oclenia? - pyta zmarznięty strażnik.
- Nie.
- Alkoholu nie ma?
- Nie ma.
- A to szkoda...
57 0
0
Siedzi dwóch żuli na ławce i jeden mówi:
- Marian zobacz na papierosach pisze "Palenie szkodzi".
Dobrze, że takich napisów nie ma na wódce.
- A po co na wódce mają pisać "Palenie szkodzi"?...
57 0
0
Na chodniku leży pijany facet, podchodzi do niego policjant i mówi:
- Nie wolno leżeć na chodniku.
- A części od roweru to mogą leżeć?
- Tak.
- No to ja jestem jak dętka...
57 0
0
Dzwonek do drzwi. Za drzwiami dziecko:
- Dzień dobry pani.
- A to ty Piotrusiu. Co się stało?
- Tata mnie przysłał, bo dłubie przy motorze i nie może sobie dać sam rady.
- Stary, rusz się i idź pomóż sąsiadowi.
- Tata jeszcze mówił, żeby pan sąsiad wziął taki specjalny klucz, bo tata nie ma w garażu.
- A jaki?
- Szklaną pięćdziesiątkę...
0 0
0
W poniedziałek, nazajutrz po obfitym zakrapianym wieczorze towarzyskim spotykają się dwaj panowie. Pierwszy mówi:
- Ale miałem pecha! Gdy wracałem do domu, natknąłem się na patrol policji i całą noc musiałem spędzić w izbie wytrzeźwień.
- Ty to masz szczęście! - mówi drugi. - Gdy ja wracałem, natknąłem się na moją żonę i teściową.
34 0
0
Wywiad z bacą:
- Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
- Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję...
- Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
- Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy.
37 0
0
- Marian! Zadam ci zagadkę: Najlepszy przyjaciel człowieka?
- Hmmm... Wyborowa?
- Nie.
- Absolut?
- Nie!
- Smirnoff?
- Nie!!!
- Finlandia?
- Nie, сhоlеrа! Na cztery litery, matole!
- Eee... Bols!
- Kurna, człowieku... pies! PIES!
- Pies?!
- Tak, barani łbie, pies!
- Aaaa,"Wściekły pies" z sokiem malinowym,ale on przecież nie jest na cztery litery...
57 0
0
Jeden kolega mówi do drugiego:
- Ja to przy piwie często myślę o żonie.
- A ja to przy żonie często myślę o piwie.
57 0
0
Mąż wraca pijany z knajpy dwie godziny później niż zwykle.
- Co, knajpę przesunęli dalej?- ironizuje żona.
- Nie- bełkocze małżonek.- Poszerzyli ulicę.
57 0
0
- Towarzyszu dowódco - pyta raz Pietka Czapajewa - czy wypilibyście litr wódki?
- A jakże!
- A wiadro?
- Oczywiście!
- A Jezioro Bajkał pełne wódki?
- Nie! - Dlaczego, towarzyszu dowódco?
- Nie starczyłoby ogórków!
32 0
0
Alkoholizm jest wtedy, kiedy wychodzisz z monopolowego,
A sprzedawca zamiast "Do widzenia!" mówi ci "No to do jutra!".
Drugi stopień alkoholizmu jest wtedy, kiedy wchodzisz do monopolowego,
Sprzedawca cię poznaje, a ty jego -niestety nie.
57 0
0
Siedzi facet przy barze i spostrzega swojego przyjaciela, pijącego w samotności.
Podchodząc do przyjaciela stwierdza:
- Wyglądasz okropnie. Co się stało?
- Moja matka umarła w sierpniu - mówi - zostawiając mi $25,000.
- Rety, to straszne - komentuje przyjaciel.
- Potem we wrześniu - kontynuuje - Umarł mój ojciec zostawiając mi $90,000.
- Rety stracić dwoje rodziców w ciągu dwóch miesięcy. Nic dziwnego, że jesteś zdołowany.
- To nie wszystko, w zeszłym miesiącu umarła moja ciotka, zostawiając mi $15,000.
- Troje najbliższych członków rodziny odeszło w ciągu trzech miesięcy. To takie smutne.
- Tak, a najgorsze, że w tym miesiącu absolutnie zero - kończy facet.
61 0
0
W sklepie:
- Jest wódka?
- A jest osiemnaście ukończone?
- A jest koncesja?
- Oj masz, zażartować nie można?
33 0
0
Do baru wchodzi facet i siada na stołku. Barman patrzy na niego i pyta:
- Co będzie?
- Poproszę siedem kieliszków whisky, podwójnej.
Barman podaje mu trunki i patrzy, a facet wychyla jeden kieliszek, drugi, trzeci... wszystkie znikają równie szybko, jak się pojawiły. Barman gapi się niedowierzając i pyta go, dlaczego tak szybko wypił wódkę.
- Też byś wypił tak szybko, gdybyś miał to, co ja.
- A co masz, stary?
- Jednego dolara.
34 0
0
Zataczający się pijaczek zaczepia w parku młodego mężczyznę i mówi:
- Paaniee, gdzie jaa jesstem???
- W Łodzi.
- W łodzii to jaa wiem, ale na jakim oceanie...
34 0
0
Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwęda się po knajpach!
- Czy to znaczy, że pije?
- Nie, łazi tam za mną!
35 0
0
- Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z wodą i z alkoholem, to czego się napije baran? - pyta prelegent usiłujący różnymi przykładami przekonać słuchaczy, że picie alkoholu jest szkodliwe.
- Wody! - odkrzykują słuchacze.
- Tak! A dlaczego?!
- Bo baran!
36 0
0
  • Poprzednia
  • Następna
Privacy and Policy Contact Us